09:47:00

Zielone naleśniki ze szpinakiem i serowym nadzieniem

Mój syn nazywa je dinozaurowymi ;)ale tak to już jest jak się ma w domu małego fana dinozaurów i wszystko co zielone jest dinozaurowe ;)
A tak naprawdę to najzdrowsze naleśniki pod słońcem ;) I cieszę się, że chociaż tak mogę
 tym moim szkrabom przekazać trochę warzywnych witamin i minerałów. 

Chociaż dzisiaj środa, propozycję swoją dodaję do poniedziałkowej akcji "Pomysł na śniadanie".

Składniki na naleśniki:
2 szklanki mleka
1 szklanka mąki
2 jajka
2 garście szpinaku
2 łyżki oleju
1 łyżka cukru trzcinowego


Składniki na serowy farsz:
100 ml jogurty naturalnego
200 gram białego twarogu
ulubiony dżem lub owoce w syropie, u mnie były to malino jeżyny w syropie z domowej spiżarni





Przygotowanie:
Wszystkie składniki wkładamy do blendera i miksujemy na gładką masę.
Smażymy porcjami na rozgrzanej patelni, bez tłuszczu ponieważ dodaliśmy olej do ciasta.

Podobnie jak w przypadku naleśników, wszystkie składniki do blendera, blendujemy i nadzienie gotowe ;) 


12 komentarzy:

  1. Mają fantastyczny kolor! Zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudny kolor, wspaniały smak musi być!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wyszedł Ci wspaniały kolor! Ja jak robię ze szpinakiem to wychodzą mi dużo ciemniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jest obłędny! Bardzo wiosennie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor mają te naleśniki, pewnie też smakują obłędnie! : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, te Twoje naleśniki prześladują mnie dzisiaj ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie wyglądają, muszę ich koniecznie spróbować 😁

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiamy ten zielony kolor w słodkościach i deserach <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają tak świeżo i wiosennie, że nie sposób im się oprzeć :) gdybym miała taras opleciony bluszczem, to właśnie tam bym je zjadła, przy drewnianym stole z widokiem na okwiecony sad :) łooo..ale się rozmarzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny kolor! Ja parę dni temu robiłam muffiny na słodko właśnie ze szpinakiem, żeby otrzymać taki cudowny kolor. Ale nie umywa się on do koloru Twoich naleśników. Boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne są!!! Absolutnie zachwycające! Koniecznie muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zielone naleśniki są super! Spróbuj w opcji pełnoziarnistej, ja tak zwykle robię, żeby było troche zdrowiej.🙂 Ten kolor jest urzekający...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Życie zaczyna się w kuchni , Blogger